Związek Zawodowy
"KADRA"
KW S.A. KWK "Bobrek-Centum"
w Bytomiu
tel.:
fax:
email:
32 / 71-81-343
32 / 71-81-385
Paryż 2010 Czocha 2010 Moszna 2010
AKTUALNOŚCI
O nas
Aktualnosci
Imprezy
Wycieczki
Galeria
Kontakt
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/helptech/domains/kadrabobrekcentrum.pl/public_html/aktualnosci.php on line 62
Pokaż listę aktualności »
05
luty 2016
Przerwane negocjacje w Kompanii Węglowej.

W dniu dzisiejszym  3 lutego strona związkowa ponownie spotkała się z wiceministrem Tobiszowskim i Zarządem Kompanii Węglowej S.A. Przed tym spotkaniem związki zawodowe postawiły warunek przystąpienia do rozmów – wycofanie się Zarządu z wypowiedzenia porozumienia z 17 lipca 2015 r. Już na wstępie spotkania wiceminister Grzegorz Tobiszowski powiedział, że zostanie to rozważone, a prezes Sędzikowski powiedział, że Zarząd nie może się wycofać z wypowiedzenia, ponieważ uniemożliwia ono jakiekolwiek zmiany w systemach płacowych bez zgody wszystkich związków zawodowych.
Wypowiedzi te strona związkowa przyjęła za próbę szantażu, że jeśli związki zgodzą się na określone rozwiązania to druga strona wycofa się z wypowiedzenia i potraktowała jako złamanie ustaleń. Uznając, że strona pracodawcy gra nie fair związkowcy opuścili spotkanie. 
Komentując to wydarzenie przedstawiciele związków podkreślali, że liczyli na partnerską dyskusję, a nie na to, że zostaną postawieni pod ścianą. Stwierdzili także, że teraz wszystko po stronie rządu oraz Zarządu Kompanii.
W dniu jutrzejszym, tj w czwartek 4 lutego odbędzie się spotkanie związkowych central działających w Kompanii Węglowej na którym podjęta zostanie m.in. decyzja o terminie przeprowadzenia masówek informacyjnych w kopalniach kompanii.

Pokaż całość »
30
grudzień 2015
Emerycki węgiel w naturze

Od 1 stycznia 2016 r. emeryci górniczy ze zlikwidowanych kopalń nie będą już mogli odbierać deputatu węglowego w naturze.
Zgodnie z ustawą o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, znowelizowaną 22 grudnia, byli pracownicy kopalń postawionych w stan likwidacji przed dniem 1 stycznia 2007 r. oraz pracownicy kopalń likwidowanych wchodzących w skład SRK, nie będą już mieli wyboru pomiędzy odbieraniem węgla w naturze, a ekwiwalentem pieniężnym. Jedyną formą realizacji tego świadczenia będzie ekwiwalent. Podmiotem realizującym wypłaty ekwiwalentu pieniężnego przysługującego obok emerytury lub renty będzie, tak jak dotychczas, Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Do tej pory osoby wybierające odbiór węgla w naturze musiały deklarować ten zamiar. Węgiel kupowany był przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń w ramach corocznie organizowanego przetargu. SRK płaciła za niego z otrzymywanej dotacji budżetowej.
Emerytom górniczym z kopalń zlikwidowanych przysługuje deputat węglowy w wysokości 2,5 lub 3 t rocznie. Wielkość deputatu uzależniona jest od daty przejścia na emeryturę. Jeśli miało to miejsce przed 21 grudnia 1991 r., gdy zaczął obowiązywać Układ Zbiorowy Pracy dla Pracowników Zakładów Górniczych, wielkość deputatu wynosi 2,5 t.
Zasady realizacji deputatu dla emerytów z kopalń czynnych (w tym likwidacji lub zawieszenia świadczenia) określają poszczególni przedsiębiorcy górniczy.

Pokaż całość »
09
listopad 2015
,,Nie" dla eliminacji węgla z ogrzewnictwa

 

Związki zawodowe w tym także KADRA zaapelowała do wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego o niepodpisywanie projektów rozporządzeń w sprawie norm jakościowych paliw stałych i metod badania jakości paliw stałych. - Regulacje te (...) służą eliminacji węgla z ogrzewnictwa indywidualnego - czytamy w związkowym piśmie. Szacuje się, że wzrost ceny uzyskania energii cieplnej po wprowadzeniu przepisów wyniósłby około 40 procent.
Autorzy pisma zwrócili uwagę na szereg uchybień, jakie zawierają notyfikowane przez Komisję Europejską (KE) i czekające na podpis wicepremiera rozporządzenia 2015/386/PL i 2015/389/PL.
Po pierwsze: przepisy są całkowicie nieskuteczne w odniesieniu do paliw nabywanych z innych państw członkowskich Unii Europejskiej, bo te - zgodnie z ustawą o jakości paliw - mogą być swobodnie wprowadzane do obrotu na terenie Polski.
Po drugie: normy jakościowe węgla przewidziane w projekcie dotyczą jedynie węgla kamiennego, nie ograniczają natomiast szkodliwej dla środowiska praktyki spalania węgla brunatnego lub węgla kamiennego zmieszanego z węglem brunatnym.
Po trzecie: już w skierowanym do KE wniosku notyfikacyjnym rząd stwierdził, że "brakuje informacji, by móc określić wpływ na koszty ogrzewania gospodarstw domowych oraz ciepłowni komunalnych z uwagi na brak danych statystycznych dotyczących konsumpcji paliw stałych w podziale na poszczególne sortymenty", a przygotowując projekt rozporządzenia, nie uwzględnił możliwości produkcyjnych i sprzedażowych krajowych producentów węgla kamiennego. Szacunkowa ilość węgla, jakiej krajowi producenci nie będą mogli sprzedać na rynku polskim po ewentualnym wejściu w życie obydwu rozporządzeń, wyniesie ponad 2 miliony ton.
Zdaniem związkowców, wdrożenie przepisów zawartych w rozporządzeniach zmusi konsumentów energii do korzystania z alternatywnych sposobów uzyskiwania energii cieplnej dla swoich gospodarstw domowych i małych przedsiębiorstw. Cena uzyskania tej energii wzrośnie o około 40 procent.
Innym negatywnym skutkiem może być jeszcze większy niż dotąd import węgla do Polski.
Oprócz wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego, pismo otrzymali również: minister skarbu Andrzej Czerwiński, sekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa Wojciech Kowalczyk i sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Tomasz Tomczykiewicz.
Jego pełną treść publikujemy poniżej.

 

 

 

 

 

Szanowny Panie Premierze!

Zwracamy się do Pana Premiera o nie podpisywanie projektów rozporządzeń w sprawie norm jakościowych paliw stałych i metod badania jakości paliw stałych notyfikowanych pod nr 2015/386/PL oraz 2015/389/PL.
Regulacje te, które przeszły proces notyfikacyjny w Komisji Europejskiej, w swoich zapisach służą eliminacji węgla z ogrzewnictwa indywidualnego oraz są w sposób oczywisty nieskuteczne. Normy jakościowe paliw stałych nie dotyczą bowiem wyrobów nabywanych wewnątrz wspólnotowo z innych krajów UE, te mogą być bowiem swobodnie wprowadzane do obrotu na terenie Polski (co wynika z art. 3 a ust. 3 ustawy o jakości paliw).
Zwracamy ponadto uwagę, że normy jakościowe węgla przewidziane w projekcie, dotyczą jedynie węgla kamiennego. Tymczasem na polskim rynku występuje praktyka wykorzystywania (nawet w indywidualnych instalacjach grzewczych) węgla brunatnego, ewentualnie zmieszanego z węglem kamiennym. Taka praktyka jest niekorzystna z punktu widzenia regulacji środowiskowych, tymczasem obecny projekt w żaden sposób jej nie ogranicza.
Już we wniosku notyfikacyjnym Rząd RP stwierdził, że "brakuje informacji, by móc określić wpływ na koszty ogrzewania gospodarstw domowych oraz ciepłowni komunalnych z uwagi na brak danych statystycznych dotyczących konsumpcji paliw stałych w podziale na poszczególne sortymenty". Ponieważ podmiotowo regulacja obejmuje przedsiębiorców sektora paliw stałych, instytucje państwowe oraz konsumentów paliw stałych, brak takich analiz jest bardzo istotnym uchybieniem. Przy przygotowaniu projektu rozporządzenia nie uwzględniono możliwości produkcyjnych i sprzedażowych krajowych producentów węgla kamiennego. Szacunkowa ilość węgla, jakiej nie będą mogli sprzedawać na rynku polskim krajowi producenci przekracza 2 mln ton.
Oznacza to również, że konsumenci będą musieli znaleźć alternatywny (droższy) sposób uzyskiwania energii cieplnej dla swoich gospodarstw domowych i małych przedsiębiorstw. Szacowany wzrost ceny uzyskiwania energii cieplnej wynosić będzie ok. 40 %.
Rozporządzenie to dodatkowo preferuje dalszy wzrost importu węgla do Polski.

Pokaż całość »
09
listopad 2015
,,Walka" państwa z niżem demograficznym

W rankingu wysokości ulg podatkowych i świadczeń finansowych, których celem jest zwrot części wydatków związanych z wychowywaniem dzieci, Polska plasuje się na szarym końcu wśród państw UE. Przeciętny rodzic w Europie może liczyć w ciągu roku na blisko 4,5-krotnie większą pomoc finansową ze strony swojego państwa, aniżeli przeciętny rodzic w naszym kraju. Są też państwa, gdzie pomoc finansowa dla rodziców jest aż 13-krotnie wyższa niż w Polsce...Firma doradcza PwC przeprowadziła badania na temat wysokości bezpośredniej pomocy finansowej (ulgi podatkowe oraz świadczenia) dla rodzin wychowujących dzieci w poszczególnych państwach Unii Europejskiej. W symulacji przyjęto model rodziny 4-osobowej, składająca się z aktywnych zawodowo rodziców, z których każdy zarabia średnią krajową oraz dwójki zdrowych dzieci w wieku 4 i 8 lat uczęszczających do publicznych placówek szkolnych. Okazało się, że pomoc finansowa (a właściwie - zwrot części wydatków związanych z wychowywaniem dzieci) jaką gwarantuje państwo polskie jest na żenująco niskim poziomie i wynosi równowartość zaledwie 530 euro w skali roku (ok. 2,2 tys. zł). Dla porównania - statystyczny rodzic w UE może liczyć na pomoc swojego państwa w wysokości 2 347 euro w ciągu roku (ok. 9,8 tys. zł). Statystyczny rodzic we Francji może z kolei liczyć na pomoc w wysokości aż 6 772 euro (ok. 28,7 tys. zł)!  W rankingu stworzonym przez PwC Polska zajęła odległe, bo 24. miejsce wśród państw należących do Unii Europejskiej. Niższa niż w naszym kraju pomoc finansowa państwa dla rodziców wychowujących dzieci obowiązuje jedynie w pogrążonej w głębokim kryzysie finansowym Grecji, na Litwie, w Rumunii i Bułgarii. Pierwsze miejsce w zestawieniu zajął Luksemburg z roczną kwotą finansowego wsparcia na poziomie 9 264 euro (równowartość ok. 39,2 tys. zł). Autorzy raportu sprawdzili również zależność pomiędzy wysokością ulg podatkowych i świadczeń rodzinnych a dzietnością w poszczególnych krajach. Niespodzianki nie było. Okazało się, że w większości przypadków stosowanie przez państwo odpowiednich zachęt i ulg dla rodzin sprzyja dzietności. Niestety w Polsce wciąż tylko mówimy o niżu demograficznym, nie robiąc nic w przypadku rzadzacych by to zmienić. Smutne, lecz prawdziwe.

Pokaż całość »
09
listopad 2015
Goła prawda o globalnym ociepleniu

Globalne ocieplenie miało rozmrozić Antarktydę. Tymczasem badania NASA dowiodły, że w latach 1992 - 2001 pokrywa lodowa na tym kontynencie wzrastała w średniorocznym tempie +112 mld ton lodu netto (tzn. o tyle większy był przyrost lodu od jego topnienia). W latach 2003 - 2008 średni wzrost pokrywy lodowej netto wyniósł +82 mld ton. Co na to ekolodzy, którzy w imię walki z "globalnym ociepleniem", chcieliby zamknąć wszystkie elektrownie węglowe w Polsce? NASA przeprowadziła badania na podstawie wykonywanych Antarktydzie zdjęć satelitarnych. Dzięki nim potwierdzono, że znacznie więcej pokrywy lodowej tego kontynentu się tworzy niż topnieje. Tak było w latach 1992 - 2001, kiedy przyrost netto pokrywy lodowej wynosił średnio +112 mld ton lodu rocznie (wynik netto oznacza wynik różnicy między ilością lodu, która przyrosła, a ilością lodu, który stopniał). Tak też był w latach 2003 - 2008. Wówczas średnioroczny przyrost pokrywy lodowej netto wyniósł +82 mld ton. Dane NASA stawiają pod znakiem zapytania dalszą walkę ekologów o kolejne ograniczenia emisji CO2 do atmosfery, które w praktyce najmocniej dotykają nasz kraj. Cała eko-polityka, promowana w ostatnich latach mocno przez Brukselę i różnego rodzaju organizacje unijne, spowodowała istotny wzrost cen energii produkowanej w polskich elektrowniach. A to przekłada się na zasobność portfeli przeciętnego Kowalskiego. 

Pokaż całość »
09
listopad 2015
Jesienny turniej KADRY w piłce nożnej

Cyklicznie jak co roku odbywający się jesienią turniej piłki nożnej o puchar przewodniczącego ZZ KADRA ,, Bobrek-Centrum”   miał miejsce na trawiastym boisku KS ,, Bobrek”. Tym razem do rywalizacji stanęło 6 drużyn reprezentujących oddziały górnicze, maszynowe oraz elektryczne. Tym razem dla urozmaicenia rozgrywek przyjęliśmy zasadę gry każdy z każdym. Początkowe mecze pozwalały przypuszczać, że czołowe miejsca zajmą oddziały górnicze, jednakże w miarę rozgrywanych pojedynków sytuacja diametralnie zaczęła się zmieniać. Zmęczenie oraz indywidualne zdolności poszczególnych zawodników spowodowały, że oddziały maszynowe oraz elektryczne zaczęły wysuwać się na czoło tabeli. Niebagatelny wpływ na poziom rozgrywek miał doping zgromadzonych widzów oraz osobiste podpowiedzi szefów poszczególnych działów. Ostatecznie pierwsze miejsce zajęła drużyna oddziału G-1 mobilizowana do gry przez naczelnego inżyniera naszej kopalni pana Andrzeja Ziółkowskiego, drugie miejsce zajęła drużyna elektryków  mobilizowana przez głównego elektryka pana Janusza Piotrowskiego, a trzecie miejsce zajęli ślusarze. Pozostałe miejsca zajęły kolejno drużyny oddziały przewozu dołowego, odstawy głównej oraz oddziału G-1. Oczywiście wyłoniono wśród zawodników najlepszego strzelca którym został pan Dawid Mateja z oddziału G-1 zdobywając łącznie 6 bramek oraz najlepszego bramkarza, którym został pan Sebastian Natywa również pracownik tegoż oddziału. Dzięki temu oddział G-1 stał się pierwszym, który w turnieju organizowanym przez ZZ KADRA ,, Bobrek-Centrum” zdobył przysłowiowego harttricka. Wychodząc naprzeciw prośbą uczestników zawodów oraz zgromadzonej publiczności przewodniczący naszej organizacji pan Mariusz Wakuła poinformował wszystkich o terminie najbliższego turnieju, który tym razem będzie się odbywał na hali sportowej w miesiącu styczniu.

Pokaż całość »
09
listopad 2015
KADRA poszukuje złotego pociągu

Wykorzystując piękną jesienną aurę członkowie ZZ KADRA ,, Bobrek-Centrum” wyruszyli w stronę Kotliny Kłodzkiej mając nadzieję, jak setki innych poszukiwaczy skarbów na odnalezienie historycznego złotego pociągu. Nasze poszukiwania rozpoczęliśmy nietypowo od zwiedzenia oraz penetracji zakamarków pałacu Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim. Mieliśmy cichą nadzieję, że w starych pomieszczeniach pałacowych uda nam się natknąć na wskazówki naprowadzające nas na miejsce ukrycia legendarnego skarbu. Niestety pomimo usilnych prób nie było nam to dane. Lekko zdegustowani, ale pełni nadziei na ostateczny sukces udaliśmy  się w kierunku kopalni złota w Złotym Stoku. Wśród labiryntu wyrobisk podziemnych co krok napotykaliśmy na oznaki złotego kruszcu, lecz  złotego pociągu niestety nie było. I nawet towarzystwo ,, uroczego” chochliko –skarbnika, który starał się wśród naszych uczestniczek znaleźć żonę nie było w stanie nam pomóc w dopięciu celu. Jednakże wskazówka którą uzyskaliśmy w tajemnicy poprowadziła nas do twierdzy w Kłodzku. Tutaj w labiryncie tuneli oraz przy huku wystrzałów muszkietów słuchaliśmy opowieści o losach tej zacnej twierdzy. Przewodnik umilający nam czas niestety szybko wyprowadził nas z błędu i zweryfikował opowieści o olbrzymim skarbie. Zmęczeni poszukiwaniami udaliśmy się w końcu do miejsca zamieszkania, gdzie zaprzyjaźniony właściciel widząc nasze smutne miny ugościł nas wspaniałym grillem. Następne dni upłynęły nam na dalszych poszukiwaniach złotego pociągu. Penetrowaliśmy podziemia kopalni węgla w Nowej Rudzie, tajemnicze zakątki w Błędnych Skałach czy też najmniejsze szczeliny w Szczelińcu Wielkim. Niestety nic. Ostatnią deską ratunku była dla nas wizyta w Skalnym Mieście w Czechach, gdzie co prawda wszyscy słyszeli opowieści o skarbie, lecz nikt nie był w stanie wskazać nam przybliżonego miejsca jego ukrycia. Chcąc nie chcąc daliśmy w końcu za wygraną i wróciliśmy po 3 dniach poszukiwań do naszego miasta, w którym wiemy na pewno o istnieniu skarbu – czarnego skarbu.

Pokaż całość »
27
sierpień 2015
Jak pieniądze z Polski płyną za granicę

Właściciele 10 największych sieci handlowych działających na terytorium naszego kraju (wśród nich są m.in. Biedronka, Tesco, Rossmann, Lidl, Real) osiągnęli w ubiegłym roku około 110 miliardów przychodu, a zapłacili z tego jedynie ok. 500 mln zł podatku dochodowego CIT, co stanowi równowartość jedynie 0,45 proc. osiągniętych przychodów. Powyższe jest wystarczającą przesłanką do wprowadzenia specjalnego podatku obrotowego dla największych sieci handlowych wynoszącego minimum 2 proc. wartości przychodów (na wzór nałożonego przez rząd PO-PSL na Lasy Państowe 2-procentowego podatku od przychodów).
 Przypomnijmy - zgodnie z decyzją posłów Platformy Obywatelskiej oraz prezydenta Komorowskiego od przyszłego roku Lasy Państwowe będą musiały odprowadzać do budżetu państwa specjalny podatek w wysokości 2 proc. rocznych przychodów (a nie dochodów!). W kontekście powyższego powstaje pytanie - dlaczego ekipa rządowa nałożyła tak wysoki podatek na polskie Lasy, a nie na zagraniczne koncerny telekomunikacyjne, banki czy największe sieci handlowe, które co roku drenują z naszego kraju grube miliardy do swoich central we Frankfurcie, Londynie czy Paryżu? 2-procentowy podatek obrotowy wydaje się być zupełnie naturalną oczywistością, szczególnie w przypadku wielkich sieci handlowych (np. Biedronka, Tesco, Rossmann, Lidl, Real) osiągających gigantyczne przychody (szacuje się, że w 2014 roku 10 największych sieci osiągnęło przychody w wysokości 110 mld zł), lecz odprowadzających do kasy państwa stosunkowo niskie podatki dochodowe CIT (ok. 500 mln zł za 2014 rok). 
Gigantyczna dziura budżetowa za ubiegły rok (ponad 55 mld zł) zostałaby w sporej części zasypana, gdyby platformiana władza odważyła się wprowadzić podatek od przychodu na największe firmy zagraniczne działające na terytorium naszego kraju. Niestety zamiast reformować, naprawiać finanse publiczne i szukać pieniędzy tam, gdzie jest ich najwięcej (np. wśród zagranicznych koncernów telekomunikacyjnych, banków czy wspomnianych największych sieci handlowych) rząd Kopacz, a wcześniej Tuska, wolał łupić i zabierać coraz więcej w podatkach zwykłym ludziom lub podmiotom, które nie mają na tyle silnego lobby, aby skutecznie się przeciwstawić fiskalnemu uciskowi (np. wspomniane Lasy Państwowe). W ten sposób realizowane było hasło: "łupić Polaków i polskie przedsiębiorstwa podatkami ile wlezie, a zagranicznym koncernom pozwolić na spokojny transfer kapitału do swoich central. By to IM, a nie Polakom, żyło się lepiej...".

Pokaż całość »
27
sierpień 2015
Obradował MKPS

We wtorek w Katowicach zebrał się Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy, który w ostrych słowach podsumował działania rządu w związku z realizacją porozumienia z 17 stycznia, dotyczącego planu naprawczego sektora górniczego. Związkowy zapowiedzieli akcje protestacyjne i strajk w Warszawie.
Zdaniem związkowców porozumienie zostało wykonane w niewielkiej części. Jak przekonywali, zasadnicze elementy porozumienia, dotyczące powołania Nowej Kompanii Węglowej, nie doszły i nie dojdą skutku. Ich zdaniem, strona rządowa nie jest w stanie doprowadzić tego projektu do końca. Kolejnym niezrealizowanym punktem porozumienia jest przekazanie kopalni Brzeszcze do jednej z grup energetycznych.
Zdaniem związkowców, jedyną stroną, która dotrzymuje porozumienia ze stycznia tego roku, jest strona związkowa i częściowo zarządy spółek węglowych. – Całkowitą odpowiedzialność za to co się dzieje i będzie się działo na Śląsku i nie tylko, obarczamy rząd z panią Kopacz na czele – wskazywali związkowcy.
Na gorzkich słowa się jednak nie skończy. Związkowcy zapowiedzieli akcję informacyjną, pogotowie strajkowe, a w październiku "wycieczkę" do Warszawy.
Pierwszym etapem działań ma być wrześniowa akcja informacyjna, która ma uświadomić społeczeństwu na Śląsku, niewywiązanie się z umowy przez stronę rządową. Związkowcy przypomnieli, że zimowe protesty miały ogromne poparcie mieszkańców województwa. Również od początku września reaktywowane zostaną na wszystkich kopalniach i zakładach górniczych komitety protestacyjno-strajkowe.

Ponizej treść komunikatu
http://www.kadrakw.org/images/artykuly/Komunikat%2008.2015/komunikat%20MKPS%20250815.pdf  

Pokaż całość »
20
sierpień 2015
Bank ING może wbić gwóżdż do trumny JSW

W 2014 roku rząd nakazał kontrolowanej przez Skarb Państwa Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW) wykupić od innej spółki Skarbu Państwa - Kompanii Węglowej - kopalnie "KWK Knurów-Szczygłowice". Celem tej operacji miało być podratowanie sytuacji finansowej Kompanii. Niestety JSW nie miała na taki wykup pieniędzy, dlatego wyemitowała obligacje o wartości 200 mln zł. Nabywcą tych obligacji okazał się być holenderski bank ING. Obecnie Holendrzy wykorzystują możliwości prawne przewidziane umową i żądają wcześniejszego wykupu tych obligacji. Realizacja żądań ING może się jednak okazać prawdziwym gwoździem do trumny dla JSW.
Skarb Państwa jest większościowym właścicielem zarówno JSW jak i Kompanii Węglowej, czyli dwóch największych spółek węglowych w Polsce. W 2014 roku, z uwagi na ciężką sytuację finansową Kompanii Węglowej podjęto decyzję, że znajdująca się w lepszej kondycji JSW odkupi od Kompanii jedną z kopalń. Pozyskane w ten sposób środki miały podreperować sytuację finansową tej drugiej spółki. 
 Ostatecznie padło na kopalnie KWK Knurów-Szczygłowice. Problemem okazały się jednak pieniądze. JSW najzwyczajniej w świecie nie miała pełnej kwoty na dokonanie transakcji (kopalnia miała być sprzedana za 1,49 mld zł), dlatego władze tej spółki postanowiły pozyskać środki poprzez wyemitowanie obligacji. Ich nabywcą został holenderski bank ING. Jeden z warunków umowy przewidywał, że do 30 lipca br. JSW przeprowadzi kolejną emisję obligacji na międzynarodowych rynkach kapitałowych. Jeśli do tego nie dojdzie - ING będzie mogło żądać wcześniejszego wykupu obligacji. 
Z racji tej, że do kolejnej emisji jednak doszło, ING postanowiło wykorzystać swoje uprawienie do wcześniejszego wykupu obligacji i wystawiło JSW rachunek do spłaty. Niestety przedwczesna realizacja żądań holenderskiego banku może się okazać groźnym ciosem, by nie powiedzieć - gwoździem do trumny - dla finansów spółki z Jastrzębia-Zdroju.    

Pokaż całość »
 Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/helptech/domains/kadrabobrekcentrum.pl/public_html/side.php on line 3
Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/helptech/domains/kadrabobrekcentrum.pl/public_html/licznik_odwiedzin.php on line 2 Strict Standards: mktime(): You should be using the time() function instead in /home/helptech/domains/kadrabobrekcentrum.pl/public_html/licznik_odwiedzin.php on line 7 Strict Standards: mktime(): You should be using the time() function instead in /home/helptech/domains/kadrabobrekcentrum.pl/public_html/licznik_odwiedzin.php on line 8 Osób on-line: 1
Wyświetlenia: 274177

Żart dnia! :-)

Za oknem wisi kobieta, trzyma się kurczowo parapetu i wrzeszczy! Mezczyzna stoi w mieszkaniu i wali ja mlotkiem po palcach. Przechodzien: Panie, czemu pan tak katuje te kobiete?! Mezczyzna: Jaka kobiete?! To moja tesciowa. Przechodzien: Ale się cholera trzyma!

poprzedni
WSTECZ
następny
DALEJ
1
słaby
3



clock face hour hand minute hand second hand