Związek Zawodowy
"KADRA"
KW S.A. KWK "Bobrek-Centum"
w Bytomiu
tel.:
fax:
email:
32 / 71-81-343
32 / 71-81-385
Paryż 2010 Czocha 2010 Moszna 2010
AKTUALNOŚCI
O nas
Aktualnosci
Imprezy
Wycieczki
Galeria
Kontakt
Pokaż listę aktualności »
23
styczeń 2015
Ustawa górnicza przyjęta z poprawkami Senatu

Sejm przyjął w czwartek (22 stycznia) wszystkie poprawki Senatu do noweli ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Regulacja zawiera zapisy konieczne do realizacji planu naprawy Kompanii Węglowej. Celem jest, by polskie górnictwo było rentowne - powiedziała premier Ewa Kopacz po głosowaniu.
Ustawa trafi teraz do prezydenta, który może ją podpisać, zawetować bądź skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Szefowa rządu po głosowaniu w rozmowie z dziennikarzami podkreśliła: "przed nami jest długa i ciężka droga naprawy górnictwa".
Najważniejsza poprawka Senatu wprowadza do ustawy dot. pakietu socjalnego dla górników zapisy sobotniego porozumienia, które różnią się od przyjętego przez Sejm w piątek tekstu. W stosunku do uchwalonej dzień przed porozumieniem wersji sejmowej, zniknęły 24-miesięczne odprawy dla górników dołowych, pojawiły się 3-letnie urlopy górnicze dla pracowników przeróbki węgla oraz wyższe - 12-miesięczne odprawy dla pracowników przeróbki, administracji i powierzchni.
Konsekwencją innej przyjętej poprawki jest konieczność uzyskania zgody UOKiK na nabycie kopalni albo jej części.


http://kadrakw.org/images/artykuly/Ustawa%20gornicza%202015/Ustawa%20gornicza%20przyjeta%20z%20poprawkami%20Senatu..pdf  

Pokaż całość »
17
styczeń 2015
Porozumuenie Związków z Rządem

Poniżej przedstawiamy przedstawia pełną treść porozumienia, podpisanego dziś, 17 stycznia 2015 r., przez stronę rządową i górnicze związki zawodowe.
Porozumienie podpisali Wojciech Kowalczyk, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa i Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności oraz Przewodniczący PZZ KADRA pan Dariusz Trzcionka w obecności premier Ewy Kopacz oraz ministrów Włodzimierza Karpińskiego i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Na sali było również wielu związkowców i samorządowców.
 
http://kadrakw.org/images/artykuly/Porozumienie_2015/Porozumienie_.pdf

http://kadrakw.org/images/artykuly/Porozumienie_2015/Bobrek-Centrum.pdf

http://kadrakw.org/images/artykuly/Porozumienie_2015/Ruch_Makoszowy.pdf

http://kadrakw.org/images/artykuly/Porozumienie_2015/KWK_Piekary.pdf

Pokaż całość »
16
styczeń 2015
Prawdziwe oblicze nierentowności

Paradoks nierentowności kopalń polega na tym, że rząd Ewy Kopacz pozwala na sprowadzanie do Polski milionów ton węgla z Rosji, a na węgiel wydobywany w polskich kopalniach nakłada wielomiliardowy podatek akcyzowy. Jakby tego było mało plan działania przedstawiony przez stronę rządową zakłada likwidację nierentownych - w takich okolicznościach - kopalni i masowe zwolnienia tysięcy osób. Czy obecna władza rzeczywiście chce zlikwidować polskie górnictwo, aby nie stanowiło konkurencji dla innych? 
W ciągu 10 lat kopalnie zapłaciły w podatkach aż 71,3 miliardów złotych. Dla zobrazowania - aby uzbierać taką kwotę WOŚP musiałaby zorganizować ponad 1400 finałów.
  Wielka skala podatkowego obciążenia, z jaką musi się zmagać w naszym kraju branża górnicza (prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej doliczył się 34 różnego rodzaju podatków i opłat o charakterze podatkowym) przynosi bardzo wymierne efekty. W okresie 2004-2013 obciążenia publiczno-prawne górnictwa wyniosły aż 71,3 mld zł. To jest główny powód dla którego część kopalń w Polsce jest nierentowna.
Gigantyczne obciążenia podatkowe powodują, że polskie kopalnie stają się coraz mniej konkurencyjne. To powoduje, że węgiel wydobywany w Polsce jest droższy od węgla czeskiego czy rosyjskiego. Mówiąc o restrukturyzacji górnictwa nasze władze powinny przede wszystkim rozważyć obniżenie podatków, które branża musi obecnie płacić. I to już powinno na poczatek spowodować , aby produkcja węgla w Polsce nagle zaczęła się opłacać. W jednym momencie problem importu taniego (i gorszej jakości) węgla z Rosji przestałby istnieć, a z przykopalnianych krajobrazów Śląska znikłyby gigantyczne dzisiaj hałdy wydobytego węgla, którego nikt nie chce kupić. Czyż zatem nie lepszym rozwiązaniem od proponowanej przez rząd Kopacz kosztownej "restrukturyzacji" (na odprawy dla zwalnianych górników też trzeba znaleźć pieniądze, a propozycja łączenia nierentownych kopalni ze spółkami energetycznymi przyniesie straty dla tych drugich) będzie obniżenie podatków, które uderzają w rentowność przemysłu wydobywczego w Polsce? Górnictwo w Polsce może być rentowne. Wystarczy jedynie obniżyć podatki. No chyba, że rząd Kopacz ma inny plan, który polega na stopniowej likwidacji polskiej branży wydobywczej, aby przypadkiem nie stanowiła konkurencji dla innych (np. Rosji)? Tego niestety wykluczyć nie możemy. Należy również wspomnieć o gigantycznych pieniądzach dla prezesów Kompanii Węglowej. Od kiedy u władzy jest ekipa PO-PSL, koszty zarządu wzrosły niemal o 100 proc.!
 Kiedy Kompania Weglowa (KW) zalicza poważne straty finansowe, członkowie jej zarządu pobierają olbrzymie pensje. Mogą też liczyć na gigantyczne odprawy przy zwolnieniach (sięgające blisko miliona złotych). Jakby tego było mało - całkowite koszty zarządu KW w ciągu ostatnich 7 lat wzrosły niemal o 100 proc. Tymczasem minister Skarbu Państwa, pod którego okiem "przeżerano" wspomniane pieniądze, skarży się publicznie na słabą kondycję KW. A kto sprawował w ostatnich latach nadzór właścicielski? 
Warto zauważyć, że tzw. "koszty ogólnego zarządu" (tj. koszty związane z utrzymaniem zarządu przedsiębiorstwa oraz koszty utrzymania obiektów pozwalających na funkcjonowanie całego przedsiębiorstwa, straży czy transportu ogólnozakładowego) Kompanii Węglowej (KW) w 2007 roku wyniosły 1,152 mld zł. W ciągu kilku lat sprawowania nadzoru właścicielskiego przez ludzi Platformy Obywatelskiej i PSL koszty ogólnego zarządu wzrosły do poziomu 2,049 mld zł, czyli niemal o 100 procent! W dużej mierze wynikało to z gigantycznych pieniędzy jakie otrzymywali członkowie zarządu KW. Szacuje się, że zwolniony niedawno prezes KW - Mirosław Taras - mógł liczyć na 80 tys. zł miesięcznie + dodatki, a w odprawie miał zgarnąć blisko milion złotych. W tym kontekście jakimś nieporozumieniem wydaje się być ubolewanie sprawującego nadzór nad kopalniami ministra Skarbu Państwa, który skarży się na słabą kondycję finansową KW. Przecież to pod jego nosem "przeżerano" pieniądze, tak więc teraz pretensje powinien mieć tylko do siebie.

Pokaż całość »
16
styczeń 2015
Nocne głosowanie w Sejmie nad ustawą

Podczas nocnego głosowania nad Ustawą o funkcjonowaniu górnictwa minister sportu Andrzej Biernat był zbulwersowany o czym my w ogóle się dyskutuje. Niesiołowski też zachowywał się w swoim agresywnym stylu. Poseł Raś też był głęboko znudzony tym co się dzieje na sali. Tam padały uwagi jak na boisku: „przestańcie, już dosyć tego”. A ten problem dotyczy przecież tysięcy ludzi, którzy stracą pracę. Sytuacja jest trudna. Ale to ich zachowanie było niebywałe. Powiem, że jako Polak, jestem zdruzgotany, bo oni są w zupełnie innym świecie - relacjonuje portalowi niezalezna.pl wczorajsze głosowanie w Sejmie poseł PiS z Katowic Grzegorz Tobiszowski.
Zachowanie posłów PO na sali sejmowej było karygodne. PSL chociaż siedział cicho, jakby nie chciał się przyznać do tego jak zagłosował przeciwko górnikom. Zachowanie parlamentarzystów PO było skandaliczne. Przy wystąpieniu posłow przeciwnych uchwaleniu ustawy jeden z posłów PO krzyknął, że go to nie obchodzi, i że należy kończyć bo jest późna pora. To była postawa jakby głosowano nad pietruszkę. Ze strony PO było zero refleksji, zero empatii – coś niewyobrażalnego.Posłowie opozycji byli wczoraj zdruzgotani. Przecież są protesty, sytuacja jest naprawdę napięta, konflikt wywołany został przez rząd i kolejne kopalnie przyłączają się do protestu. To zachowanie posłów i posłanek PO nie było jednak jednostkowe. Oni jakby żyli w innym świecie, nierealnym - mówią posłowie opozycji
Posłowie opozycji pytani, jaki wyciągają wniosek z zachowania polityków koalicji rządzącej mówią:
- Ta władza nie ma żadnego szacunku do obywateli. Nie traktują nawet innych parlamentarzystów, że też zostali wybrani przez ludzi i reprezentują inne stanowisko. U nich obowiązują decyzje na poziomie centralnym płynące od pani Kopacz. Jest dyscyplina partyjna. Ta buta i cynizm w stosunku do Polaków jest dramatyczny. Oni nie chcą przyjąć do wiadomości, że ich decyzje szkodzą Polsce. Czują się jakby nią zawładnęli, a reszta musi się temu podporządkować. Oni wyrządzają krzywdę, powodują ogromny ból, że ktoś staje się biedakiem. Poważny dialog z PO i PSL stał się dziś niemożliwy. Idziemy w kierunku zachowań w państwie totalitarnym.
Według opozycji władza robi obecnie wszystko, żeby nastawić Polaków przeciwko górnikom.
- Tylko silne konsekwentne protestu są w stanie zrobić wrażenie na tej władzy. Rozmowa czy dialog nie ma dla nich znaczenia. Nie było odpowiedzi na pytania, co będzie dalej, co będzie jak się to wszystko nie powiedzie? To było tak, jak byśmy mówili do ściany. Platforma wypuściła czarną ulotkę, na której jest 5 argumentów przeciwko górnictwu. Chodzi im o to, aby szczuć Polaków przeciwko górnikom na Śląsku.

Pokaż całość »
15
styczeń 2015
Celem władzy jest wygaszanie Polski

W tych dniach tak naprawdę ważą się losy Polski. Jeśli pozwolimy tej władzy nadal bezkarnie dewastować Ojczyznę, to skażemy na nędzę albo emigracje kolejne polskie rodziny, to jaki sens ma życie we wspólnocie pod białym orłem. 
Przez te „25 lat wolności” jesteśmy świadkami tak naprawdę likwidacji naszego państwa. O pardon, nie można tak obcesowo, według peowskiej nowomowy to jest wygaszanie. Wygaszanie Polski trwa w najlepsze.
Za dużo daliśmy sobie podstępnie wyrwać z majątku narodowego tworzonego przez pokolenia, by dalej bezczynnie patrzeć na działania ekipy obsadzonej tutaj najprawdopodobniej w wyniku sfingowanych wyborów i delegowanej przez „ruskie serwery”.
Ostatnio pojawiły się wypowiedzi o tym, że wojna z Rosją nie musi wcale wyglądać konwencjonalnie. Może to być na przykład paraliż państwa i przejęcie jego kluczowych instytucji calem kompletnego osłabienia, i być może wkroczenia bez sumiennie ćwiczonego ataku nuklearnego na Warszawę. 
Przecież to już trwa. Wystarczy popatrzeć bez tęczowych okularów nachalnie nasadzanych na nasze nosy przez medialną propagandę, by dostrzec kompletny niedowład wszelkich struktur państwa.
Jak to jest możliwe, żeby premierem została osoba, która poza kłamstwem smoleńskim niczym się nie wykazała. Jeśli ma zamiar reformować górnictwo tak jak zreformowała służbę zdrowia, to myśli można mieć wyłącznie czarne jak węgiel.
Tu pojawia się zasadnicze pytanie. Czy ta ekipa jest po prostu nieudolna i tak to wychodzi, że nie wiele wychodzi, czy karnie realizują narzucony im z zewnątrz plan. To drugie wcale nie jest nieprawdopodobne.
Na Ukrainie „zielone ludziki” zajęły wschód kraju, a u nas to wygląda tak jakby „zielone ludziki” obsadziły wszelkie instytucje, z tymi najwyższymi stanowiskami w państwie włącznie. 
Jeśli chodzi o górnictwo, to mamy scenariusz taki jaki był przerabiany w wielu branżach i zakładach pracy. Doprowadza się prosperującą firmę na skraj bankructwa, a potem tłumaczy się społeczeństwu, że przecież nie możemy z naszych wspólnych pieniędzy dokładać i trzeba albo zamknąć albo sprzedać za przysłowiową złotówkę.

Jest też kwestia odpowiedzialności i ponoszenia konsekwencji. Gdzie był rząd Platformy przez te siedem lat?

Za waszą nieudolność (w najlepszym razie), za wasze apanaże i odprawy idące miliony dla różnych nieudaczników i malwersantów obsadzanych na lukratywnych synekurach, mają teraz odpowiedzieć ludzie ciężkiej pracy.

Co najbardziej podłe, to próby podburzenia społeczeństwa przeciwko górnikom, którzy jakoby zarabiają krocie. Mają trzynastki, czternastki i przywileje nie wiadomo jakie. Z tych nawet najwyższych kwot podawanych ku oburzeniu opinii publicznej nie wygląda na to, żeby ci przodkowi „krezusi” górowali pensją choćby nad tymi, którzy zamiast z nimi negocjować, nazywają ich pajacami.

Niszczenie polskiej energetyki w tak zdestabilizowanym świecie jest uderzeniem w polską rację stanu. Każdy dzień pozostawania tej narzuconej niby w ramach demokracji ekipy przy sterach, to dzień kolejnej katastrofy dla Polski.

Miejmy nadzieję, że zapowiedzi przewodniczącego „Solidarności” Piotra Dudy: „Znamy wasze nazwiska, wiemy, gdzie mieszkacie, i immunitet wam nie pomoże”, to nie tylko czcza gadanina.

My nie walczymy wyłącznie o cztery kopalnie. Walczymy o nasz niezależny byt.

Najwyższy czas pozbyć się i rozliczyć likwidatorów, o pardon wygaszaczy Polski, którzy pod osłoną nocy na sali sejmowej beztrosko przyciskają guzki za czym tylko im każą.

Pokaż całość »
15
styczeń 2015
Polska Margaret Thatcher

W Sejmie trwają intensywne prace nad nowelizacją ustawy która umożliwi restrukturyzację Kompanii Węglowej ale tak naprawdę likwidację 4 kopalń węgla kamiennego i zwolnienie z nich przynajmniej 11 tysięcy pracowników.
Prace te są tak pośpieszne, że projekt, który w poniedziałek trafił do sejmu, we wtorek miał pierwsze czytanie w komisjach, w środę odbyło się jego drugie czytanie po to tylko, żeby w najbliższy piątek go przegłosować.
Senat na najbliższym posiedzeniu przyjmie go najprawdopodobniej bez poprawek, nie będzie więc on musiał wracać do Sejmu, szybko zostanie podpisany przez prezydenta Komorowskiego i w ciągu 7 dni po opublikowaniu w dzienniku Ustaw, wejdzie w życie.
Wszystko to dzieje się w sytuacji kiedy pod ziemią w kilku kopalniach protestuje ponad 2 tysiące górników, na powierzchni pod przewidzianymi do likwidacji kopalniami powstały jak grzyby po deszczu „miasteczka protestu” gromadzące mieszkańców zagrożonych miast, a do akcji protestacyjnej dołączają nie tylko kopalnie z pozostałych koncernów węglowych ale także kolejarze.
W sejmowych kuluarach pojawiają się spekulacje, że w związku z tym iż reputacja premier Ewy Kopacz tak bardzo ucierpiała w wyniku licznych „wpadek”, czego swoistym podsumowaniem była konferencja prasowa na 100 dni urzędowania, to PR- owcy wymyślili wykreowanie jej jako polskiej Margaret Thatcher.
Ale wczorajszy wywiad Kamila Durczoka z premier Ewą Kopacz w TVN24, dobitnie pokazał, że szefowa rządu nie ma pojęcia na czym ma polegać restrukturyzacja Kompanii Węglowej.
Pani premier zaprzeczała, że restrukturyzacja oznacza tak naprawdę likwidację 4 kopalń, próbowała przekonywać, że kopalnie przekazane spółce restrukturyzacyjnej będą dalej funkcjonować, choć z projektu ustawy bezpośrednio wynika, że jedynym zadaniem spółki restrukturyzacyjnej, jest ich likwidacja.
 Rzeczywiście rząd premier Kopacz nie ma argumentów, które przekonywałyby kogokolwiek o konieczności likwidacji wspomnianych kopalń.
Uzasadnione są także pytania o gwałtowny wzrost kosztów wydobycia 1 tony węgla, w roku 2007 było to tylko 188 zł ale już w roku 2013, aż 310 zł, co oznacza blisko 2-krotny jej wzrost.
Biorąc pod uwagę nawet wzrost wynagrodzeń w górnictwie w ciągu ostatnich 6 lat, a także inflację, która określa wzrost innych kosztów wydobycia w tym okresie, zdaniem ekspertów średni koszt wydobycia 1 tony, nie powinien przekraczać 240-250 zł, a był już rok temu o ponad 60 zł na tonie wyższy.
Niestety na te wszystkie wątpliwości, Platforma i PSL nie mają dobrych odpowiedzi, a ich działania we Parlamencie przypominają działania taranu, wyrażające się w powiedzeniu, „że po nas choćby i potop”.
Znamienna w tej sprawie jest wypowiedź wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza, który zdumionym dziennikarzom oświadczył, że Śląsk „da sobie radę bez górników”.
Skoro poseł Platformy jednocześnie minister ze Śląska, składa tego rodzaju deklaracje, to oznacza, że partia rządząca oderwała się zupełnie od rzeczywistości i uznaje, że wydobywanie węgla w tym regionie nie musi podstawą gospodarki.
To bardzo odważna teza ale ona nie czyni z premier Kopacz, Margaret Thatcher ale raczej szefową rządu, która wyraża zgodę nie tylko na ostateczną degradację Śląska ale także na rezygnację z naszego najważniejszego surowca energetycznego.

Pokaż całość »
15
styczeń 2015
Spotkanie związkowo-rządowe

W bardzo wąskim gronie, w czwartek (15 stycznia) delegacja rządowa spotkała się z przedstawicielami górniczych związków zawodowych.
Na rozmowach, które rozpoczęły się o godz. 15 stronę rządową reprezentowali Wojciech Kowalczyk, pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, Rafał Baniak, wiceminister Skarbu Państwa i Jacek Męcina, wiceminister w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Ze strony związkowej byli to natomiast Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, Dariusz Potyrała, szef ZZGwP i Dariusz Trzcionka, przewodniczący PZZ Kadra.
Jak wyjaśnili tuż przed rozpoczęciem rozmów zwiazkowcy, jest to typowe spotkanie zespołu roboczego, na którym strony mają przedstawić swoje propozycje dotyczące tego, jak powinien wyglądać program naprawczy Kompanii Węglowej.
- Będziemy szukać zbieżności i eliminować różnice - mówią obie strony.
 Od tego spotkania będzie zależeć czy w możliwie najszybszym terminie będziemy wznawiać negocjacje właściwe - dodają.
Pytany przez dziennikarzy, co nowego wnoszą związkowcy na spotkanie, odpowiedzieli, że "sporo". Podkreślają natomiast, że coraz gorsze nastroje panują wśród górników, którzy w poszczególnych kopalniach wciąż prowadzą akcje protestacyjne.

Pokaż całość »
15
styczeń 2015
KADRA przeciw Aneksowi nr 1

14 stycznia obradował Zarząd Kadry Kompanii Węglowej S.A. W trakcie obrad zebrani wysłuchali informacji o przebiegu rozmów ze stroną rządową w temacie Rządowego Planu Naprawczego dla Kompanii Węglowej S.A. Ponadto przyjęto stanowisko związku w sprawie propozycji zawarcia aneksu do Porozumienia z dnia 6 lutego 2014 r., którego treść przytaczamy poniżej.

                                                                                                                               Katowice 14.01.2015


STANOWISKO

Związku Zawodowego „Kadra" Kompanii Węglowej S.A.
w sprawie
zawarcia aneksu do Porozumienia z dnia 6 lutego 2014 r. w zakresie gwarancji zatrudnienia dla pracowników administracji Kompanii Węglowej S.A.

W nawiązaniu do pisma Prezesa Zarządu o numerze L/LP/8/2015 z 12.01.2015 r. dot. Propozycji zawarcia aneksu do Porozumienia z dnia 6 lutego 2014 r. w zakresie przywrócenia 14-tej pensji od 1 stycznia 2015 r. pracownikom administracji w zamian za pozbawienie ich gwarancji zatrudnienia Związek Zawodowy „Kadra" KW S.A. nie widzi możliwości podpisania powyższego aneksu.
Propozycje te odbieramy jako przyzwolenie na zwalnianie pracowników administracji. Wszelkie próby kupczenia 14-tą pensją w zamian za pozbawienie administracji gwarancji zatrudnienia uważamy za prowokację i próbę skłócenia pracowników firmy.



Pokaż całość »
15
styczeń 2015
Bytom w obronie kopalni

Protesty lokalnych społeczności przeciwko planowanej przez rząd likwidacji czterech kopalń Kompanii Węglowej SA (KW) przybierają na sile. W manifestacji, która przeszła ulicami Bytomia, udział wzięło kilkanaście tysięcy osób - górnicy i ich rodziny, przedsiębiorcy zarejestrowani w mieście, kibice, nauczyciele, uczniowie, studenci, taksówkarze, sportowcy. Wspólnie powiedzieli "NIE" rządowej decyzji o zamknięciu największego bytomskiego zakładu jakim jest                  KWK "Bobrek-Centrum".
Tuż po godzinie 17. protestujący wyruszyli sprzed KWK "Bobrek-Centrum" Ruch "Bobrek", kierując się w stronę Ruchu "Centrum", a następnie na bytomski rynek.
Było głośno, dzieki uczestnikom manifestacji wyposażonym w trąbki. Różnorodność "oprawy muzycznej" gwarantowała obecność orkiestry górniczej. Na transparentach niesionych przez demonstrantów można było przeczytać hasła takie jak "Kopacz ze swoimi pajacami zaczęłaś wojnę z górnikami", "Rząd do dymisji" czy "Gruby naszyj niy łoddomy!! Ło swój byt i życie gromy!". Pierwsze z nich nawiązuje - rzecz jasna - do obraźliwych słów, jakimi kilka dni temu posłużył się podsekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jakub Jaworowski, określając działania podejmowane przez górników i związkowców mianem "pajacowania".
Pochodowi towarzyszył oklejony nekrologami "Ś.P. BYTOM 2015 ROK" i wiozący białą trumnę karawan.
Z tego, że wraz z likwidacją ostatniego dużego pracodawcy to miasto rzeczywiście może "umrzeć", zdają sobie sprawę wszyscy, stąd wyjątkowo duża frekwencja i różnorodność środowisk, które wsparły protest.
- Głęboko wierzę, że takie inicjatywy jak ta wywołają taki skutek, że ta decyzja zostanie zmieniona i znajdziemy wspólnie rozwiązania lepsze dla naszego miasta, regionu, ale również kraju - powiedział prezydent Bytomia Damian Bartyla, odnosząc się do kolejnej inicjatywy mieszkańców w obronie KWK "Bobrek-Centrum". - To jest piękny akt solidarności z górnikami, z ich rodzinami. Likwidacja naszego zakładu spowoduje katastrofalne skutki w wymiarze społecznym i ekonomicznym - ocenił.
Przeciwko rządowemu Planowi Naprawczemu dla KW pod ziemią protestują już górnicy z wszystkich kopalń należących do największej spółki węglowej w Unii Europejskiej. Wkrótce mają ich wesprzeć pracownicy zakładów wchodzących w skład pozostałych spółek.
 - Dzisiaj górnicy, jutro kolejarze, potem energetycy i reszta pracowników. To dotyczy nas wszystkich - wykrzykiwano.   


Pokaż całość »
13
styczeń 2015
List do Donalda Tuska

Sz. P.
DONALD TUSK
PRZEWODNICZĄCY
RADY EUROPEJSKIEJ

Szanowny Panie Przewodniczący!

KrYzYs gospodarczy w Europie, zgoda na wdrożenie nowego pakietu klimatycznego,
nadmierny import węgla zę Wschodu, nieodpowiedzialnę plany likwidacji kopalń oraz
 nięskuteczne działania podejmowane przęz Rząd Rzeczypospolitej Polskiei, często bez
konsultacji z Komisją Europejską, doprowadziły do katastrofalnej sytuacji w całym sektorze
węgla, która w krótkim czasie doprowadzi do znacznych zaburzeń nie tylko w krajowej,
 ale również we wspólnotowej gospodarce i stanie się - jak można to zaobserwować - zarzewiem niepokojów społecznych. Pragniemy podkreślić, że według uznanych i niekwestionowanych opracowań naukowych trwała likwidacja jednego miejsca pracy w sektorze górniczym przekłada się na likwidację 3-4 miejsc pracy w sektorach zależnych. To oznacza,
  że przygotowany przez Rząd RP program zakładający m.in. trwałą likwidacji 10 tys. miejsc
 w sektorze górniczym, doprowadzi do utraty minimum 30 tys. miejsc pracy w gospodarce
Śląska i Zaglębia Dąbrowskiego.
W naszej ocenie do ratowania polskiego sektora węglowego i miejsc pracy w polskiej
 gospodarce należy wykorzystać instrumenty przewidziane w prawie wspólnotowym
i w praktykach stosowanych już krajach członkowskich. Chodzi tu m.in. o dotychczasowe
 działania Komisji Europejskiej i Rady w zakresie wsparcia po 2008 r. na rzecz sektorów
motoryzacji i bankowego - wielomiliardowe transfery zmierzające do ratowania tych sektorów,
miejsc pracy i ograniczenia negatywnego wpływu na gospodarkę potencjalnych upadłości
 Przedsiębiorstw uzalężnionych od tych branż. Chcemy też zwrócić Pańską uwagę na zapisy
 Rozporządzenia Rady (WE) NR 14071200? z dnia 23 lipca 2002 r. w sprawie pomocy państwa
 dla przemysłu węglowego oraz działania podejmowane przez Komisję Europejską na rzecz
sektora węglowego Republiki Federalnej Niemiec. Tylko w latach 2002-2010 całkowita kwota
 Pomocy w sektorze węgla w krajach UE wyniosła 43,1 mld EUR. Największe środki
 do górnictwa kierowały Niemcy 23,6 mld EUR. Niezwykle istotny jest również fakt,
iż w Zielonej Księdze w sprawie europejskiej strategii bezpieczeństwa podaży energii uznano
za konieczne podjęcie środków, które umożliwią zagwarantowanię dostępu do zasobów węgla
i stąd potencjalną dostępność wspólnotowego węgla.
 Wnioskujemy zatem, aby wobec konieczności wsparcia polskiego sektora wydobycia
węgla Pan jako przewodniczący Rady Europejskiej zwrócił się z wnioskiem do Rady i Komisji
 Europejskiej o zastosowanie, zapisów art. 107 ust. 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii
 Europejskiej. Zwracamy uwagę na fakt, iż obecna sytuacja pozwala na zastosowanie litery b
 tego artykułu ,,Za zgodną z rynkiem wewnętrznym moze zostać uznanil...pomoc (...) mająca
 na celu zaradzenie poważnym zaburzęniom w gospodarce Państwa Członkowskiego;". Ponadto
 uważamy,  że w obecnej sytuacją należy rozważyć również podjęcie kroków w kierunku
uruchomienia procedury wynikającej z litery e: ,,Za zgodną z rynkiem wewnętrznym może
 zostać uznana: (...)inne kategorie pomocy, jakie Rada może określić decyzją, stanowiąc
na wniosek Komisji."
 Przypominamy również o podjętym przez Pana zobowiązaniu, jeszcze w trakcie
 pełnienia funkcji Prezesa Rady Ministrów w którym gwarantował Pan skuteczne wsparcie
 na rzecz sektora węglowego, wręcz promując rehabilitację polskiego węgla. Podczas otwarcia
 Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach zadeklarował Pan, że górnictwo
i energetyka wymaga wsparcia państwa, równieżjeśli chodzi o kwestie finansowe.
 Uważamy, jak to również Pan dotychczas potwierdzał, że nasze postulaty nie są koncesją
 na rzecz jakieś grupy zawodowej, czy też regionu,lecz uczciwym planem dla bezpieczeństwa
Polski i elementem uczciwego planu dla bezpieczeństwa energetycznego Europy. Musimy
 zadbaĆ o Śląsk, żeby cała Polska, a przedewszystkim Europa dobrze funkcjonowała!
,

Pokaż całość »

Osób on-line: 1
Wyświetlenia: 165122

Żart dnia! :-)

Pyta dziennikarz przechodnia: - Co pan dostał na święta? - Urodziło mi się dziecko. - To musi być pan szczęśliwy. - Nie zupełnie... - A dlaczego? - Bo żona złożyła się na prezent z sąsiadem.

poprzedni
WSTECZ
następny
DALEJ
5
słaby
1



clock face hour hand minute hand second hand